Karta EKUZ vs polisa turystyczna

Sezon turystyczny właśnie się rozpoczyna. Jak co roku wraca gorąca dyskusja o karcie EKUZ i konieczności kupowania komercyjnych polis turystycznych.

Dzisiaj fakty i mity na temat jednego i drugiego.

Dla tych, co nie lubią czytać przedstawiam ostateczny wniosek już na samym początku:

WARTO MIEĆ JEDNO I DRUGIE – OBA TE UBEZPIECZENIA IDEALNIE SIĘ UZUPEŁNIAJĄ I OBA SĄ POTRZEBNE, A SWOJĄ ROLĘ ODEGRAJĄ W ZUPEŁNIE INNYCH SYTUACJACH.

A dla tych bardziej dociekliwych – od początku 🙂

Kto może otrzymać kartę EKUZ?

Karta EKUZ to inaczej Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego.
Może otrzymać ją każdy, kto jest ubezpieczony w ramach NFZ – a więc jeśli pracujesz, prowadzisz działalność gospodarczą, jesteś emerytem, lub osobą, której przysługują świadczenia NFZ z innych tytułów, możesz wystąpić o tę kartę bezpłatnie.

Możesz to zrobić przez Internet lub osobiście udając się do oddziału NFZ – jest duża szansa, że karta zostanie Ci wydana od ręki.

Karta EKUZ może zostać Ci wysłana bezpłatnie również za granicę.

W jakich krajach działa EKUZ?

Działa na terenie UE i krajów EFTA (czyli Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu).

Kraje EFTA to  Liechtenstein, Norwegia, Szwajcaria i Islandia.
Kartą EKUZ można również posługiwać się na terenie Wielkiej Brytanii, jednak są wyznaczone w tym celu konkretne wytyczne, które znajdziesz na stronie NFZ.

Co można leczyć w ramach EKUZ?

Jeśli posiadasz EKUZ, masz prawo do:

  • leczenia niezbędnego i nieplanowanego – o zakresie i konieczności takiego leczenia decyduje lekarz,
  • w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej danego państwa,
  • na tych samych zasadach, co obywatele danego kraju.

Co to dla Ciebie oznacza?

Dostaniesz tylko doraźną i niezbędną pomoc, która jest konieczna zanim powrócisz do swojego Państwa. Dostaniesz ją jeśli podróż w danym momencie jest nie możliwa – o jej zakresie decyduje lekarz, który Cię przyjmie. Zazwyczaj taka pomoc polega na uśmierzaniu bólu, podstawowych opatrunkach.

Masz prawo do takich samych świadczeń, jak obywatele kraju, w którym się znajdujesz. Nie każdy kraj UE ma bezpłatną służbę zdrowia – w wielu krajach do świadczeń zdrowotnych trzeba dopłacać. Jeśli takie panują zasady – Ciebie również dotyczą.

Za co EKUZ nie zapłaci?

  • nie pokrywa kosztów akcji ratunkowych,
  • nie pokrywa kosztów tłumacza,
  • nie pokrywa kosztów transportu medycznego do kraju zamieszkania,
  • nie pokrywa kosztów repatriacji zwłok do kraju zamieszkania
  • brak assistance – nikt nie zorganizuje Ci pomocy, nie znajdzie placówki, do której możesz się udać, nie wstawi się za Tobą ani nie pomoże z tłumaczeniem

Więcej informacji o EKUZ znajdziesz TUTAJ.

Jak widzisz, karta EKUZ nie jest rozwiązaniem idealnym, dlatego warto uzupełnić ją ubezpieczeniem turystycznym (komercyjnym).

Prywatne ubezpieczenie turystyczne – czym się różni, co daje?

Komercyjne ubezpieczenie turystyczne w wielu sytuacjach lepiej sprawdzi się, niż karta EKUZ, jednak prawdą jest, że oba te rozwiązania doskonale się uzupełniają.

O ile karta EKUZ doskonale sprawdzi się podczas wizyt na pogotowiu, w sytuacji gdzie nie jest wymagane natychmiastowe działanie, prywatna polisa turystyczna ma wiele innych zalet.

Co daje prywatne ubezpieczenie turystyczne?

  • pomoc w znalezieniu odpowiedniej placówki, często z lepszymi warunkami niż publiczne szpitale,
  • pomoc tłumacza,
  • wiele firm pokrywa nie tylko niezbędne koszty leczenia – są firmy, które np. w razie problemów stomatologicznych zapłacą nawet do 2000 zł za pełne leczenie łącznie z leczeniem kanałowym (zamiast tylko za uśmierzenie bólu),
  • pokrycie kosztów transportu medycznego do kraju zamieszkania,
  • pokrycie kosztu transportu zwłok,
  • pokrycie kosztów akcji ratowniczej, 
  • wizyty lekarzy w pokojach hotelowych,
  • pomoc niewymagająca udania się na SOR również w weekendy i święta narodowe,
  • dodatkowe ubezpieczenia jak OC, ubezpieczenie bagażu, NNW.

Jeśli szukasz ubezpieczenia na swoją podróż, kliknij TUTAJ i skontaktuj się ze mną. Możesz też kupić ubezpieczenie samodzielnie w naszym kiosku, jednak zawsze lepiej porozmawiać – każda podróż jest inna!